Rejestr Partnerów eCommerceKto prowadzi współpracę: porównania agencji Magento i Adobe Commerce dla polskich marek Aktualizacja 29 września 2026

Agencja Magento w Polsce w 2026 roku: ranking dziesięciu partnerów

Według wagi opublikowanej na tej stronie pierwsze miejsce zajmuje scandiweb z notą 72 na 100, a bierze je na dwóch rzeczach, które kupujący może sprawdzić przed podpisaniem umowy: publikuje trzynaście nazwisk kierownictwa wraz z osobami prowadzącymi poszczególne kompetencje, w tym Hyvä Lead i Adobe Commerce Cloud Lead, oraz podaje liczbowy czas reakcji, czyli pierwszą odpowiedź w ciągu 24 godzin i osiem minut na incydent platformowy, przy dostępności 99,99%. Drugie miejsce, i to jest najważniejszy wynik tego zestawienia, zajmuje Aurora Creation z notą 62, bo jako jedyna agencja w Polsce publikuje kompletną tabelę SLA z ceną, czasem reakcji „do 2 h” i czasem naprawy „do 4 h” w trzech oknach dostępności, a przy tym pisze wprost, że dokument analizy „należy do klienta i można go wykorzystać również w rozmowie z innym wykonawcą”, a kod, środowiska i konta „należą do klienta, nie do agencji”. Na warunkach umowy scandiweb przegrywa z nią wyraźnie, 5 do 15, i strona to podaje. Najmocniejszy wniosek z całego panelu jest jednak inny: ani jedna z dziesięciu agencji nie opublikowała umowy o świadczenie usług. Każdy dokument podpisany „Terms”, „terms-conditions” albo „Regulamin”, do którego udało się dotrzeć, okazał się regulaminem korzystania ze strony albo polityką prywatności, a pięć adresów z regulaminem zwróciło błąd 404. Nota każdej agencji stoi obok jej wpisu, a waga jest wypisana w całości, żeby dało się ją podważyć.

1 Zestawienie

Dziesięć agencji z tej strony, w kolejności rankingu

1
scandiweb Firmy, które chcą zobaczyć z nazwiska osoby prowadzące daną kompetencję oraz liczbowy czas reakcji na awarię, i którym nie przeszkadza, że warunków umowy ta agencja nie publikuje 72 na 100.
2
Aurora Creation Jedyna agencja w tym zestawieniu, która publikuje czas naprawy sklepu i wprost pisze, że kod, środowiska i dokument analizy należą do klienta 62 na 100.
3
Satisfly Nazwany CEO na pierwszej rozmowie, dostęp do Jiry i Slacka po podpisaniu umowy oraz zdanie o tym, że kod może przejąć każda inna agencja 45 na 100.
4
Smartbees Jedyna pełna nota za prowadzenie współpracy i jedyna w Polsce ocena podana razem z liczbą opinii i nazwą platformy 41 na 100.
5
SUNZINET Sto pięćdziesiąt jeden nazwisk z rolami i nazwany dyrektor na Polskę z adresem służbowym, przy zerowej nocie za warunki wsparcia 37 na 100.
6
Ageno Najmocniejsze w Polsce zobowiązanie do stałego zespołu bez helpdesku i jedyny publicznie opisany rejestr ryzyk dostarczany klientowi 35 na 100.
7
Univio Jedyna agencja, która podaje z nazwiska key account managera i client relations managera, przy zerowej nocie za prowadzenie współpracy 27 na 100.
8
Strix Stałe składy zespołów przypisane konkretnym klientom i osobna strona o SLA, na której nie stoi ani jedna liczba 17 na 100.
9
Alekseon Jedyny opublikowany okres gwarancji po starcie, trzy miesiące, przy braku choćby jednego nazwiska po stronie agencji 17 na 100.
10
Fast White Cat Jedno nazwisko z rolą na ścieżce kontaktu i nic więcej, co da się sprawdzić przed podpisaniem umowy 9 na 100.

Dziesięć agencji Magento i Adobe Commerce obsługujących polski rynek, ocenionych na 100 punktów według wagi z następnej sekcji. Zestaw nie został dobrany ręcznie: pobrano żywe wyniki Google na hasło „agencja magento” dla Polski w języku polskim 29 września 2026 roku i wzięto każdą agencję, która pojawia się w wynikach organicznych pierwszej strony albo jest cytowana w panelu AI, a następnie dołożono scandiweb. Wyszło dokładnie dziesięć wpisów. Ta strona ocenia to, co agencja sama opublikowała o prowadzeniu współpracy, a nie jakość jej pracy ani sposób budowy sklepu. Kto nie publikuje warunku, nie dostaje tu punktów, i to nie mówi nic o tym, jak pracuje. Dlatego Strix z 220 pracownikami i Alekseon z klientami w rodzaju Manolo Blahnika kończą na ósmym i dziewiątym miejscu, a dwudziestoosobowa Aurora Creation z Białegostoku kończy na drugim, przed wszystkimi większymi od siebie. Każda informacja o agencji innej niż scandiweb pochodzi ze strony tej agencji, a przy każdym wpisie stoi adres, z którego ją zaczerpnięto.

2 Metoda oceny

Co naprawdę różni jednego partnera Magento od drugiego

KryteriumZa co są punktyZa co nie ma punktówWaga
Nazwani ludzie i wiadomo, z kim się rozmawiaWłasna strona zespołu, na której stoją imiona, nazwiska i role konkretnych osób, liczy do 10 punktów: dziesięć nazwisk z rolami albo więcej 10, od czterech do dziewięciu 7, od jednego do trzech 4. Nazwana rola, która prowadzi konto klienta i przy nim zostaje, czyli opiekun klienta, key account manager, client relations manager albo dedykowany project manager, liczy 5. Opublikowane zobowiązanie do ciągłości, czyli zdanie, że ten sam zespół albo ta sama osoba przechodzi z wdrożenia do opieki, liczy 5. Nazwisko osoby, z którą kupujący może się skontaktować, zanim cokolwiek podpisze, albo nazwisko osoby prowadzącej wskazaną kompetencję techniczną, liczy 5. To najcięższe kryterium tej strony, bo pytanie „z kim podpisuję umowę” jest w praktyce pytaniem „z kim będę rozmawiać przez najbliższe trzy lata”.Liczba pracowników nie daje tu ani jednego punktu, bo mówi o wielkości firmy, a nie o tym, kto odbierze telefon. Liczba certyfikacji też nie. Zdanie o certyfikowanych deweloperach bez nazwiska nie jest nazwaniem nikogo. Nazwiska klientów pod cytatami referencyjnymi nie są zespołem agencji i nie liczą się wcale, choć wpisy je odnotowują. Nazwisko w wywiadzie na blogu albo w podpisie wpisu blogowego nie jest stroną zespołu. Imię i rola w tekście alternatywnym zdjęcia, bez nazwiska, nie jest nazwaniem osoby.25
Warunki umowy, własność kodu i wyjście ze współpracyOpublikowane zdanie, że kod należy do klienta albo że pracę nad nim może przejąć inna agencja, liczy 6. Dokument regulujący samą usługę, czyli regulamin świadczenia usług, ogólne warunki umowy, wzór umowy albo osobny dokument SLA, osiągalny pod opublikowanym adresem, liczy 5. Opublikowane zobowiązanie do przekazania tego, co pozwala prowadzić sklep dalej bez tej agencji, czyli dokumentacji, dokumentu analizy, repozytorium, przeniesienia hostingu albo kompetencji do samodzielnego utrzymania, liczy 4. Opublikowany okres gwarancji, okres wypowiedzenia albo inny warunek rozstania, w tym wprost podana informacja, że nie ma minimalnego zobowiązania, liczy 5.Polityka prywatności nie jest umową o świadczenie usług. Regulamin korzystania ze strony internetowej też nie, nawet jeśli ma rozdział o prawach autorskich, bo dotyczy treści serwisu, a nie kodu napisanego dla klienta. Nota o prawach autorskich w stopce nie jest zdaniem o własności kodu. Nazwa typu umowy przytoczona bez opublikowania jej treści nie jest opublikowanym dokumentem. Rada dla kupujących, żeby dopytali o kod źródłowy, nie jest zobowiązaniem tego, kto ją pisze, a opis cudzej agencji w rankingu prowadzonym przez agencję nie jest jej własną deklaracją. Zdanie o tym, że Magento jako platforma nie wiąże abonamentem, dotyczy platformy, nie umowy z agencją. Link do dokumentu, który zwraca błąd 404, nie jest dokumentem opublikowanym.20
Warunki wsparcia po starcie, podane liczbąLiczbowy czas reakcji na zgłoszenie albo na awarię, podany w minutach, godzinach lub dniach roboczych, liczy 6. Liczbowy czas naprawy albo przywrócenia działania sklepu, podany osobno od czasu reakcji, liczy 3, bo to on mówi, kiedy sprzedaż wraca. Nazwane poziomy wagi zgłoszeń albo opublikowana zasada eskalacji, czyli że zgłoszenie krytyczne wyprzedza kolejkę, liczy 3. Opublikowany zakres dyżuru, czyli 24/7 albo nazwane godziny i dni, liczy 3. Opublikowana liczba dostępności platformy liczy 3. To kryterium mierzy warunki, a nie to, czy wsparcie w ogóle istnieje.Słowo SLA bez ani jednej liczby nie liczy się wcale, i to jest najczęstszy wynik w tym zestawieniu. „Ustalone czasy reakcji” bez podania tych czasów nie są podaną liczbą. „Pakiety SLA” bez liczby też nie, podobnie jak „szybki czas reakcji” i „bez kolejkowania”. Zdanie, że po starcie jest wsparcie, opieka albo umowa utrzymaniowa, opisuje etap, a nie warunek. Monitoring przez całą dobę nie jest dyżurem człowieka, dopóki nie stoi przy nim czas reakcji. Czas reakcji handlowca na zapytanie nie jest czasem reakcji na awarię i liczy się niżej, w ostatnim kryterium. Cena wsparcia ani stawka godzinowa nie dają tu punktów.18
Prowadzenie współpracy i raportowanie po podpisaniu umowyNazwane narzędzie po stronie klienta, do którego klient dostaje dostęp albo w którym dostaje raporty, czyli Jira, Slack, ClickUp, Redmine albo panel klienta, liczy 5. Opublikowany rytm spotkań albo raportowania, czyli daily, demo, spotkania statusowe, raport miesięczny albo protokół ze spotkania, liczy 4. Opublikowana zasada, kto ustala kolejność prac, czyli wspólne ustalanie priorytetów albo prowadzenie uzgodnionego backlogu, liczy 3. Dostęp klienta do środowiska testowego, do repozytorium albo akceptacja klienta przed wypuszczeniem zmiany na produkcję liczy 3.Same słowa „agile”, „scrum” albo „sprinty” nie dają tu ani jednego punktu, bo nie mówią, co klient dostaje do ręki. Nazwany model rozliczeń, czyli stała cena, time and material albo agile fixed prices, jest warunkiem handlowym, a nie sposobem prowadzenia współpracy, i też nie daje tu punktów. Uporządkowana lista etapów wdrożenia nie jest tu punktowana, bo opisuje budowę sklepu, a nie prowadzenie relacji. Wewnętrzne testy agencji przed publikacją zmiany to jej proces, a nie dostęp klienta. Narzędzie używane wyłącznie wewnętrznie, na przykład do rejestracji czasu pracy, nie jest narzędziem po stronie klienta. Nazwa narzędzia wymieniona w cytacie klienta nie jest zobowiązaniem agencji. Deklaracja transparentności bez nazwanego narzędzia, rytmu ani artefaktu nie liczy się wcale.15
Trwałość relacji i opinia sprawdzalna poza stroną agencjiProfil na niezależnej platformie opinii, podany na własnej stronie agencji wraz z oceną i liczbą opinii, liczy 5. Własna opublikowana miara zadowolenia klientów, czyli NPS, wynik badania satysfakcji albo ocena, liczy 3. Opublikowana długość współpracy z nazwanym klientem, podana w latach albo jako rok jej rozpoczęcia, liczy 2. Opublikowana liczba klientów pozostających pod stałą opieką albo udział zleceń z polecenia i od klientów powracających liczy 2.Zdanie, że agencja jest liderem według jakiegoś badania, bez oceny i bez liczby opinii, nie liczy się wcale. Przycisk odsyłający do profilu, bez oceny i bez liczby opinii na własnej stronie, też nie. Ocena bez nazwanej platformy nie jest weryfikowalna, a nazwana platforma bez liczby opinii nie mówi, z ilu głosów wynika ocena. Nagroda ani wyróżnienie nie jest oceną klientów. Cytaty referencyjne, nawet podpisane nazwiskiem, rolą i firmą, nie liczą się tu wcale, bo wybiera je agencja; wpisy je odnotowują, ale to kryterium mierzy wyłącznie to, czego agencja nie kontroluje. Liczba lat na rynku nie jest długością współpracy z klientem, a liczba zrealizowanych projektów nie jest liczbą utrzymywanych klientów.12
Co kupujący dostaje, zanim cokolwiek podpiszeOpublikowany czas odpowiedzi na zapytanie, podany w godzinach albo w dniach roboczych, liczy 3. Bezpłatna, nazwana diagnoza z opisanym produktem, czyli konsultacja, audyt albo warsztat, po którym wiadomo, co kupujący dostaje na piśmie, liczy 3, a sama oferta bezpłatnej rozmowy z opisanym zakresem, ale bez produktu na piśmie, liczy 1. Opublikowana różnica między estymacją a wiążącą wyceną albo uczciwie podany czas przygotowania oferty liczy 2. Wyraźnie napisane, że pierwsza rozmowa jest bez zobowiązań albo bez opłaty, liczy 2.Formularz kontaktowy nie jest ofertą diagnostyczną. Przycisk „umów konsultację” bez słowa o tym, że jest bezpłatna, nie liczy się wcale. Zapowiedź kontaktu „jak najszybciej” nie jest czasem odpowiedzi. Bezpłatna wycena, która jest po prostu ofertą handlową, nie jest diagnozą z produktem. Wersja demonstracyjna platformy nie jest diagnozą sklepu kupującego. Podany czas budowy sklepu nie jest czasem przygotowania oferty. Cena ani widełki nie dają tu punktów, bo ta strona nie ocenia cen.10

3 Ranking

Agencja Magento w Polsce w 2026 roku: dziesięć agencji w kolejności not

1

scandiweb

Firmy, które chcą zobaczyć z nazwiska osoby prowadzące daną kompetencję oraz liczbowy czas reakcji na awarię, i którym nie przeszkadza, że warunków umowy ta agencja nie publikuje72 na 100

Na najcięższym kryterium tej strony scandiweb bierze pełną notę, ale nie sam: tyle samo bierze SUNZINET, i warto wiedzieć, czym się różnią. Na stronie zespołu scandiweb publikuje trzynaście nazwisk kierownictwa z rolami i jednozdaniowym zakresem odpowiedzialności, od Antonsa Sapriko jako Founder & Chair, przez Madarę Grinbergę jako CEO, po Rolandsa Jermolajevsa jako Technical Director, COO. Pod nagłówkiem „Experts leading every discipline” stoją nazwiska, które kupujący Magento realnie zobaczy przy swoim projekcie: Aleksandrs Kondratjevs jako Hyvä Lead, Raivis Dejus jako Adobe Commerce Cloud Lead i Aleksandrs Mokans jako Magento BE & Integration Lead. Do tego dochodzi nazwana rola prowadząca konto, na stronie wdrożeń Magento: „You get a dedicated key account manager who keeps every team aligned with your KPIs and goals”, oraz zobowiązanie do ciągłości: „One accountable team stays with you, so the store keeps performing long after go-live”. Nikt inny w tym panelu nie publikuje razem kierownictwa, liderów kompetencji technicznych i roli opiekuna konta.

Na warunkach wsparcia po starcie scandiweb ma 15 z 18 i dzieli to miejsce z Aurorą Creation, przy czym każda z nich publikuje inną połowę odpowiedzi. Na stronie wsparcia Magento stoi: „Your first response comes within 24 hours, and showstoppers are triaged ahead of everything else, so a critical issue never waits in line with a minor tweak”, a każde zgłoszenie jest rejestrowane i porządkowane według wagi. Na stronie budowy i rozwoju sklepu Magento jest druga, ostrzejsza liczba: „we respond inside eight minutes for platform incidents”, obok „8 min response SLA” i podanej wprost dostępności 99,99%. Obie liczby są opublikowane, żadna strona nie mówi, która mierzy co, i ta strona podaje obie, zamiast wybierać. Czego scandiweb nie publikuje, to czasu naprawy, i to jedyny powód, dla którego traci tu trzy punkty: Aurora Creation podaje „do 4 h” na przywrócenie działania sklepu, a scandiweb mówi tylko, jak szybko odpowie.

Największą stratę scandiweb notuje na drugim najcięższym kryterium i jest ona wyraźna: na warunkach umowy, własności kodu i wyjścia ze współpracy ma 5 z 20, wobec 15 u Aurory Creation i 11 u Alekseona. Dokument podpisany „Terms of Services” jest regulaminem korzystania ze strony internetowej, z rozdziałami „USER-GENERATED CONTRIBUTIONS” i „CONTRIBUTION LICENSE”, a nie umową o wykonanie sklepu, i na czternastu przeczytanych stronach nie ma ani jednego zdania o tym, do kogo należy napisany kod. Punkty, które scandiweb tu bierze, dotyczą wyłącznie tego, jak łatwo przestać: „Pay-as-you-go hours, no fixed monthly fee” wobec „Fixed retainers you pay whether you use them or not”, oraz „You approve scope and cost before any work starts, and you only pay for the hours you use”. Kupujący, dla którego najważniejsze jest zdanie o własności kodu, znajdzie je u Aurory Creation, u Alekseona i u Satisfly, a nie tutaj.

Druga strata jest mniejsza i bardzo konkretna: na prowadzeniu współpracy scandiweb ma 10 z 15, bo nie nazywa narzędzia, do którego klient dostaje dostęp. Sam proces jest opisany dokładniej niż gdziekolwiek indziej: „Before we touch your store, we learn how it is built and agree how requests will be logged and prioritized”, a dalej sześć kroków od zgłoszenia do wdrożenia, z osobnym krokiem „Estimate and approval” i zdaniem „You approve, so there are no surprise invoices and no work done without a green light”, oraz krokiem „Monitor and report”. Czego na przeczytanych stronach nie ma, to nazwy systemu zgłoszeń ani komunikatora. Satisfly pisze „otrzymasz dostępy do Jiry i Slacka”, Smartbees „raportujemy za pomocą systemu JIRA”, i obie biorą za to punkty, których scandiweb nie bierze.

Na trwałości relacji scandiweb ma 7 z 12 i traci dokładnie tam, gdzie wygrywa Smartbees. Publikuje własne miary: „NPS 95” na stronie usług, „9,000+ tickets handled across 450+ active clients”, „6+ years of close partnership” przy realizacji z czterema rynkami uruchomionymi w 95 dni, oraz osiem nagranych opinii klientów podpisanych rolą, od „FELCO Global Finance Director” po „Head of Marketing Centre of Excellence for Bechtle”. Publikuje też ocenę „4.9 rated by top companies”, ale przycisk „Read reviews” prowadzi na jej własną stronę, nie jest nazwana żadna platforma i nie jest podana liczba opinii. Smartbees podaje „Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, czyli i platformę, i ocenę, i liczbę, mimo że sama ocena jest niższa, i to jest cała różnica na tym kryterium.

Przed podpisaniem umowy scandiweb daje najwięcej w tym zestawieniu i bierze 10 z 10: „Free review of one stuck Magento ticket, within 24 hours ... Diagnosis and path forward in 24 hours. No commitment, no fee”, oraz „Book a 30-minute discovery call. There's no obligation. We listen, ask, and reply with a written summary within 24 hours”. Poza rankingiem warto zanotować kontekst, który nie daje tu ani jednego punktu, bo żadne kryterium tej strony go nie mierzy: w pełnym rejestrze agencji Hyvä scandiweb figuruje pięć razy i za każdym razem na poziomie Platinum, najwyższym z pięciu. Żaden z tych pięciu wpisów nie jest polski, a kupujący, który potrzebuje polskiej spółki po stronie dostawcy, znajdzie ją u ośmiu agencji niżej. Osobno prowadzone są praktyki motywów Hyvä, migracji na Adobe Commerce i optymalizacji wydajności Magento. Jedno zastrzeżenie do zapisania wprost: strona o firmie podaje „20+ years in leadership”, podczas gdy strona usług podaje start w 2003 roku, czyli 23 lata z okładem, i nic na tych stronach nie mówi, co liczy dwadzieścia lat.

2

Aurora Creation

Jedyna agencja w tym zestawieniu, która publikuje czas naprawy sklepu i wprost pisze, że kod, środowiska i dokument analizy należą do klienta62 na 100

Aurora Creation jest pierwsza w wynikach organicznych na hasło „agencja magento” i jest najważniejszym wynikiem tego zestawienia: dwudziestoosobowa agencja z Białegostoku, która na warunkach współpracy bije wszystkie większe od siebie. Na kryterium warunków umowy bierze 15 z 20, najwięcej w panelu, i robi to trzema zdaniami, których nie napisał nikt inny. Pierwsze dotyczy dokumentu analizy przedwdrożeniowej: „Dokument należy do klienta i można go wykorzystać również w rozmowie z innym wykonawcą”, a w innym miejscu „Analiza kończy się dokumentem należącym do klienta, więc może służyć jako podstawa zapytania ofertowego i porównania ofert kilku wykonawców. Nie zobowiązuje do wdrożenia w Aurora Creation”. Drugie dotyczy samego kodu: „Warunkiem nie jest zgoda dotychczasowego wykonawcy, tylko dostęp do kodu, środowisk i kont w usługach zewnętrznych, te należą do klienta, nie do agencji”. Trzecie dotyczy rozstania: „Sześć etapów od zebrania dostępów do przekazania uruchomionego sklepu. Każdy etap kończy się materiałem, który zostaje po stronie klienta, także wtedy gdy dalsza współpraca nie dojdzie do skutku”, a po starcie przekazywana jest „aktualna dokumentacja techniczna, lista otwartych problemów, backlog zmian po starcie, opis odpowiedzialności za integracje” oraz rekomendacje dotyczące monitoringu. Do tego dochodzi wejście bez zobowiązania: „Nie musisz od razu wchodzić w stałą współpracę. Zacznij od 2 do 3 zadań w łącznym budżecie do 5 000 zł z gwarancją satysfakcji”, z dopiskiem „Jeśli coś nie zagra, nie płacisz. Ryzyko jest po naszej stronie”, oraz przejęcie odpowiedzialności za estymację: „Akceptujesz estymację przed rozpoczęciem prac, a odpowiedzialność za jej przekroczenie pozostaje po stronie Aurora Creation”. Na warunkach wsparcia Aurora bierze 15 z 18, tyle samo co pierwsze miejsce, i jest jedyną polską agencją z kompletną, cenową tabelą SLA: pakiet BASIC „8:00 do 16:00, dni robocze”, MEDIUM „8:00 do 24:00, także weekendy i święta”, PRIORITY „24 h na dobę, także weekendy i święta”, przy czym „We wszystkich pakietach czas reakcji wynosi do 2 godzin, a czas naprawy do 4 godzin. Różni je okno, w którym te czasy obowiązują”. Czas naprawy jest tu opublikowany i nie publikuje go nikt inny w tym zestawieniu, w tym pierwsze miejsce. Traci tylko na dostępności, której liczby nie podaje. Na nazwanych ludziach ma 19 z 25: nie ma strony zespołu z nazwiskami, jest natomiast jedno nazwisko z rolą i własnym adresem służbowym, „Małgorzata Gudalewska, Head of Sales”, opublikowana tabela ról po swojej stronie, czyli Project Manager, Technical Lead, Developerzy i QA, oraz ciągłość: „Projekt prowadzi stały Project Manager” i „w tematach wymagających wiedzy technicznej klient rozmawia bezpośrednio z odpowiednim specjalistą”. Dwa kryteria ciągną ją w dół. Na prowadzeniu współpracy ma 6 z 15, bo nie nazywa żadnego narzędzia po stronie klienta i nie podaje częstotliwości raportowania, a jedynie pracę „w ustalonym rytmie”; punkty bierze za backlog z ceną przed akceptacją i za odbiór, który w opublikowanej tabeli przebiegu prowadzi zespół klienta. Na opinii sprawdzalnej poza własną stroną ma zero z dwunastu: publikuje dwadzieścia referencji z autorem, firmą i rodzajem współpracy, ale ani oceny, ani liczby opinii z nazwanej platformy, a na żadnej przeczytanej stronie nie linkuje Clutcha, choć profil o ocenie 5,0 z jedenastu opinii tam istnieje. W rejestrze Hyvä figuruje na poziomie Bronze i sama to podaje, „Aurora Creation jest oficjalnym partnerem Hyvä na poziomie Bronze”, a na stronie o firmie ma nagłówek „Adobe Solution Partner Bronze”, czyli jedyny nazwany poziom Adobe w całym tym panelu. Żadna z tych dwóch informacji nie daje tu punktów.

3

Satisfly

Nazwany CEO na pierwszej rozmowie, dostęp do Jiry i Slacka po podpisaniu umowy oraz zdanie o tym, że kod może przejąć każda inna agencja45 na 100

Satisfly jest cytowane przez panel AI na to hasło jako pierwsza nazwa i prowadzi w polskiej stawce na kryterium prowadzenia współpracy, gdzie ma 12 z 15. Jedno zdanie robi tu większość pracy: „Po podpisaniu umowy poznasz Twój zespół wdrożeniowy, otrzymasz dostępy do Jiry i Slacka, a także ustalimy wspólny rytm spotkań, demo, daily, spotkania strategiczne”, powtórzone na stronie wsparcia jako „dołączasz do naszych kanałów komunikacji, Slack, Jira, mail, i ustalamy rytm spotkań, daily i demo”. Do tego dochodzi „dedykowany zespół i backlog rozwojowy”. Czego nie znaleziono, to zdania o dostępie klienta do środowiska testowego ani o akceptacji zmiany przed produkcją, i to jedyne trzy punkty, których na tym kryterium nie bierze. Na nazwanych ludziach ma 17 z 25, i to jest najlepiej opisana piątka w polskiej stawce: pod nagłówkiem „Core Team. Zespół zarządzający Satisfly” stoją Marek Kich jako CEO, Sylwia Szykuła jako Head of People, EB, Adam Jędrychowski jako Head of Marketing, Mateusz Jędrzejczyk jako Head of Sales i Michał Szargut jako Head of Technology, każde z pełną notą biograficzną i odnośnikiem do LinkedIna. Najmocniejsze jest jednak to, że nazwana osoba stoi na wejściu do współpracy: „Porozmawiaj z Markiem Kichem, naszym CEO. Zarezerwuj konsultację 1:1”, a pierwszy krok pięciostopniowego planu brzmi „Rozmawiasz z konsultantem, Markiem Kichem”. Ciągłość jest opublikowana wprost, „wsparcie Magento zapewni ten sam zespół, który go wdrażał”. Punktów nie ma za nazwaną rolę opiekuna konta, bo takiej na przeczytanych stronach nie ma. Na warunkach umowy bierze 6 z 20 za jedno zdanie, mocne i dobrze umieszczone: „Magento jest technologią open source, to znaczy że nie zapłacisz ani za licencję, ani za abonament. Co więcej, nie uzależniasz się od żadnego dostawcy, pracę nad kodem może przejąć każda kompetentna agencja Magento”. Adres z regulaminem zwraca błąd 404 i żadnej umowy o świadczenie usług nie znaleziono. Najgorzej wypada na warunkach wsparcia, 3 z 18: „Pakiety SLA. Zapewniamy opiekę na Twoim e-Commerce w ramach zróżnicowanych pakietów SLA, na przykład: 24h, niedziele i święta” oraz „oferujemy różne poziomy SLA dopasowane do potrzeb biznesowych, od podstawowych gwarancji czasu reakcji po wsparcie 24/7”. Punkt bierze tylko za zakres dyżuru; ani czasu reakcji, ani czasu naprawy, ani poziomów wagi zgłoszeń, ani dostępności nie podaje liczbą. Na opinii sprawdzalnej ma zero: jest przycisk „Zobacz Clutch”, ale na przeczytanych stronach nie ma ani oceny, ani liczby opinii. Przed podpisaniem umowy daje dużo, 7 z 10, w tym osobną stronę o wycenach, która rozróżnia „Estymacja, szacunek kosztowy, często w widełkach, na podstawie briefu” od „Wycena, dokładny, szczegółowy kosztorys, na podstawie analizy przedwdrożeniowej”, przy czym to wycena „stanowi podstawę umowy”, oraz „Bezpłatne konsultacje. Nie jesteś gotowy do współpracy? Możemy porozmawiać bez zobowiązań”. Czasu odpowiedzi na zapytanie nie podaje, tylko „skontaktujemy się zwrotnie jak najszybciej”. W rejestrze Hyvä jest na poziomie Bronze. Jedno zastrzeżenie do zanotowania: nagłówek Core Teamu podaje Michała Szarguta jako Head of Technology, a jego własna nota na tej samej stronie mówi „Dzisiaj jako CTO Satisfly”, i nic na stronie nie rozstrzyga, który tytuł obowiązuje.

4

Smartbees

Jedyna pełna nota za prowadzenie współpracy i jedyna w Polsce ocena podana razem z liczbą opinii i nazwą platformy41 na 100

Smartbees jest trzecie w wynikach organicznych na to hasło i bierze dwie jedyne pełne noty w całym zestawieniu, obie na kryteriach, na których pierwsze miejsce traci punkty. Pierwsza to prowadzenie współpracy, 15 z 15, i żadna inna agencja tego nie osiąga. Narzędzie jest nazwane: „Postępy naszych prac raportujemy za pomocą systemu JIRA oraz regularnych spotkań z Project Managerem” i „Regularnie informujemy Cię o postępach naszego zespołu w narzędziu Jira oraz podczas spotkań statusowych z project managerem”. Reszta stoi w jednym akapicie, który w tym panelu nie ma odpowiednika: „Wdrożenie kontroluje Project Manager, który odpowiada za komunikację i raportowanie. Wspólnie ustalamy priorytety i na początku wdrażamy najważniejsze elementy biznesowe. Przez cały okres prac masz dostęp do środowiska testowego, co pozwala na bieżące monitorowanie procesu, samodzielne testowanie funkcji i akceptację zmian przed finalnym wdrożeniem”. Nazwane narzędzie, wspólne priorytety, dostęp klienta i akceptacja przed wdrożeniem, wszystkie cztery pozycje kryterium. Druga pełna nota to opinia sprawdzalna poza własną stroną, 12 z 12, i tu Smartbees wygrywa oceną niższą niż pierwsze miejsce, bo podaje ją tak, że da się ją sprawdzić: „Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, obok „9/10 punktów w badaniu satysfakcji klientów” i „+40 aktywnych współprac z klientami”. Do tego długość współpracy z nazwanym klientem, podana w cytacie i dotycząca Magento: „Z firmą Smartbees współpracujemy od 2022 roku głównie przy obsłudze i rozwoju naszej strony internetowej gwfoksal.pl opartej na platformie Magento”. Na dwóch kryteriach Smartbees wypada jednak najsłabiej w czołówce. Na nazwanych ludziach ma 5 z 25, i powód jest wart osobnego zdania: na przeczytanych stronach nie ma ani jednego nazwiska własnego pracownika, są natomiast nazwiska pięciu osób po stronie klientów, z tytułami i firmami, od Bogumiła Perzyny jako Dyrektora Pionu Sprzedaży Direct w LINK4, przez Ernesta Rudzińskiego z Grupy WSB Merito i Małgorzatę Hulisz ze Sanplastu, po Mirosława Jesionkę z KGHM Polska Miedź. Punkty bierze tylko za nazwaną rolę, „przedstawiamy Ci project managera oraz zespół wdrożeniowy”. Na warunkach wsparcia ma zero z osiemnastu: nie udało się otworzyć żadnej strony wsparcia, a jedyne zdanie na ten temat brzmi „Po wdrożeniu projektu live, możemy również wziąć odpowiedzialność za jego wsparcie w ramach umowy supportowej”, bez ani jednej liczby. Na warunkach umowy ma 4 z 20, za „dokumentację projektową, którą przekazujemy Klientowi”. Trzeba przy tym zanotować pułapkę, której ta strona nie liczy: w swoim własnym rankingu polskich agencji Smartbees radzi kupującym „Upewnij się, że po wdrożeniu udostępni Ci pełny kod źródłowy” i opisuje inną agencję jako dającą „pełną własność kodu”, ale to jest porada o rynku i opis kogoś innego, a nie własne zobowiązanie, więc nie daje tu punktów. Warto też zanotować dwa różne czasy odpowiedzi na to samo zapytanie: „Skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin” na stronie kontaktu i na stronie wdrożeń Magento, oraz „Skontaktujemy się z Tobą w ciągu jednego dnia roboczego” w pierwszym kroku procesu na tej samej stronie wdrożeń. Nic nie mówi, który obowiązuje. W rejestrze agencji Hyvä Smartbees nie figuruje na żadnym poziomie.

5

SUNZINET

Sto pięćdziesiąt jeden nazwisk z rolami i nazwany dyrektor na Polskę z adresem służbowym, przy zerowej nocie za warunki wsparcia37 na 100

SUNZINET jest ósme w wynikach organicznych na to hasło, cytowane przez panel AI, i bierze pełną notę na najcięższym kryterium tej strony, dokładnie tyle samo co pierwsze miejsce. Jest to niemiecka agencja z pełną polską wersją serwisu i bez polskiej spółki, a na nazwanych ludziach nie ma sobie równych: strona zespołu publikuje sto pięćdziesiąt jeden par nazwisko plus rola, każda z notą biograficzną i odnośnikiem do LinkedIna, w tym „Georges D.M. Wolff, Chief Executive Officer”, „Theresa Gruhler, Chief Executive Officer”, „Sebastian Spill, Chief Technology Officer” i „Piotr Obrebski, Chief Executive Officer Poland”. Co ważniejsze dla kupującego Magento, sześć nazwisk stoi wprost na polskiej stronie magentowej, pod nagłówkiem „Niektórzy z naszych ekspertów Magento”: Daniel Keller jako konsultant do spraw handlu elektronicznego, Marcel Epler jako dyrektor biznesowy do spraw platform biznesowych, Inga Feischen, Maurice Fink, Carlos Reicheneder i Tomasz Komoszeski. Nazwana rola prowadząca konto też jest, w dwóch miejscach: „Dedykowana osoba kontaktowa będzie z Tobą w stałym kontakcie i przez cały czas będzie informować Cię na bieżąco”, przy zespole projektowym „składającym się z maksymalnie 10 osób”, oraz „Dedykowane wsparcie: Kierownik projektu. Twoja podróż z SUNZINET jest prowadzona przez dedykowanego Project Managera”. Na polskiej stronie kontaktu i na polskiej stronie magentowej stoi nazwisko z adresem służbowym, „Piotr Obrebski, Chief Executive Officer Poland”, a obok kalendarz do samodzielnej rezerwacji spotkania. Na prowadzeniu współpracy SUNZINET ma 4 z 15, ale bierze je za najwyraźniejszy rytm raportowania w całym panelu, podany z czterema częstotliwościami: „Tygodniowo, miesięcznie, kwartalnie i rocznie. Nasze podejście opiera się na regularnych kontaktach z klientami, w tym cotygodniowych interakcjach, comiesięcznych raportach, kwartalnych uzgodnieniach i corocznych dyskusjach”. Nazwanego narzędzia po stronie klienta nie ma, backlogu ani dostępu do środowisk też nie. Dalej jest już gorzej. Na warunkach wsparcia ma zero z osiemnastu, i to najczystsze zero w tym zestawieniu: skrót SLA nie pojawia się na żadnej przeczytanej stronie, ani z liczbą, ani bez, a wsparcie jest tylko nazwane jako linia usługowa obok konserwacji, szkoleń i SEO. Na warunkach umowy ma 5 z 20, wyłącznie za zdanie z angielskojęzycznej strony o rozszerzaniu zespołu, „you are able to scale up and down your operations without long term commitment”; żadnego regulaminu, ogólnych warunków ani umowy nie ma, a adresy pod agb, terms-and-conditions i regulamin zwracają błąd 404, przy sitemapie liczącej 858 wpisów. Na opinii sprawdzalnej poza własną stroną ma zero z dwunastu, choć publikuje długą listę nazwanych cytatów referencyjnych, od doktora Arnolda Rajathuraia z Bayera po Franka Wintergersta z WOFI LEUCHTEN, oraz ścianę logotypów od Siemensa i Zeissa po Swarovski Optik i Canona. Cytaty wybiera agencja, więc to kryterium ich nie liczy. Przed podpisaniem umowy ma 3 z 10, za „niezobowiązujące spotkanie wstępne”, przy którym nie obiecuje żadnego dokumentu, i traci punkty za wprost niepodany czas odpowiedzi: „skontaktujemy się z Tobą tak szybko, jak to możliwe”. Trzy rzeczy do zanotowania. Poziomu partnerstwa Adobe nie nazywa nigdzie, a Hyvä nie pojawia się na żadnej przeczytanej stronie i w rejestrze producenta SUNZINET nie figuruje. Polska wersja serwisu nie ma ani strony zespołu, ani strony o firmie, a spośród trzech studiów przypadku przetłumaczonych na polski żadne nie dotyczy Magento. I liczby o samej sobie nie są zgodne: na jednej stronie stoi „170 pracowników w 3 krajach” w nagłówku i „Członkowie zespołu 160” w pasku liczb poniżej, doświadczenie jest raz „ponad 25 lat”, a raz „ponad 20-letnie”, a certyfikatów ISO jest na jednej stronie „4-krotnie” i „5 certyfikatów ISO”. Nic na tych stronach nie mówi, co liczy którą liczbę.

6

Ageno

Najmocniejsze w Polsce zobowiązanie do stałego zespołu bez helpdesku i jedyny publicznie opisany rejestr ryzyk dostarczany klientowi35 na 100

Ageno jest siódme w wynikach organicznych, cytowane przez panel AI, i jest jedyną agencją w tym zestawieniu, której strona rankingowa dotyczy nie budowy sklepu, a utrzymania i rozwoju, czyli dokładnie tego, o co pyta ta strona. Na prowadzeniu współpracy ma 10 z 15 i publikuje przy tym materiał, którego nie publikuje nikt inny: swoje procedury projektowe wiszą jako otwarte wpisy podlinkowane z głównego menu. Najciekawszy jest rejestr ryzyk: „w Ageno stawiamy na przejrzystą współpracę i regularnie dostarczamy naszym klientom Rejestr Ryzyk”, z opisem zawartości, czyli opisem ryzyka, jego statusem, wpływem na projekt, priorytetem i rekomendowanymi działaniami, oraz z wypisanym wprost, czego oczekuje się od klienta: „Zapoznaj się. Zgłoś uwagi. Podejmij decyzje. Bądź na bieżąco”. Obok stoi opublikowana Definition of Done z kryteriami w rodzaju „Kod przeszedł code review i został zaakceptowany przez innego członka zespołu” oraz „Zadanie zostało wdrożone na środowisko staging”, z zastrzeżeniem, że „Jeśli w danym projekcie nie ustalono indywidualnego DoD, obowiązuje standardowa definicja zawarta w tym artykule”, a także protokół spotkań: „Ważne ustalenia powinny być notowane i udostępniane uczestnikom w formie PDF lub notatki e-mailowej tego samego dnia”. Kolejność prac należy do klienta: „Priorytetyzacja funkcji, klient może decydować, które funkcjonalności są najważniejsze, w jakiej kolejności będą realizowane”. Pięciu punktów nie bierze, bo jedyne nazwane narzędzie jest wewnętrzne, do rejestracji czasu pracy, a narzędzia po stronie klienta nie nazywa. Na nazwanych ludziach ma 10 z 25 i publikuje najmocniejsze w całym panelu zdania o ciągłości: „Stały zespół developerski. Twój projekt obsługuje stały zespół developerów, który zna architekturę Twojego sklepu od podszewki” oraz, co rzadkie, „Bezpośredni kontakt. Nie musisz przebijać się przez helpdesk. Masz bezpośredni kontakt z osobami pracującymi nad Twoim projektem”, potwierdzone w pytaniach: „Czy mam dostęp do stałego zespołu? Tak, pracujesz ze stałym zespołem developerów, który zna Twój sklep, kod i cele”. Opiekun jest nazwany rolą: „Opieka dedykowanego koordynatora. Nad projektem czuwa doświadczony Project Manager. To Project Manager jest Twoim głównym punktem kontaktu”. Czego nie ma, to strony zespołu z nazwiskami i rolami: jedna osoba jest podpisana pod zdaniem o misji bez tytułu, pięć nazwisk figuruje jako autorzy wpisów blogowych bez ról, a zdjęcia zespołu mają w tekście alternatywnym samo imię z rolą, co nie jest nazwaniem osoby. Na trwałości relacji ma 7 z 12, tyle samo co pierwsze miejsce, i bierze to na twardych liczbach: „Projekty grupy Martes Sport, takie jak sklepiguana.pl, utrzymujemy i rozwijamy już od ponad 10 lat”, potwierdzone cytatem klienta o „10-letniej współpracy”, oraz „Ponad 90% naszych nowych projektów pochodzi z rekomendacji obecnych klientów”, powtórzone na pięciu stronach. Pięciu punktów nie bierze i warto zobaczyć, dlaczego: ocena jest opublikowana w dwóch miejscach i w żadnym nie jest kompletna. Na stronach powtarza się blok „4,9 z 62 opinii”, bez nazwanej platformy i bez odnośnika, a w stopce wiszą dwa niepodlinkowane obrazki, jeden opisany jako Clutch i jeden jako Google, oba z etykietą „4,9/5” i bez liczby opinii. Sam profil na Clutchu pokazuje 4,9 z sześciu opinii, więc sześćdziesiąt dwa i sześć liczą najwyraźniej różne rzeczy, a żadna strona nie mówi, które. Na dwóch kryteriach Ageno ma zero. Na warunkach wsparcia, bo skrót SLA pojawia się bez ani jednej liczby, „Pracujemy w oparciu o jasne procesy, SLA i harmonogramy”, a w jego miejsce wchodzą określenia jakościowe: „Szybki czas reakcji. Twoje zgłoszenia nie czekają w kolejce” i „Działamy bez kolejkowania i z szybkim czasem reakcji”. Na warunkach umowy, bo typ umowy jest nazwany, „umowa utrzymaniowo-rozwojowa”, ale jej treści nie ma, adres z regulaminem zwraca błąd 404, o własności kodu nie ma zdania, a cała treść o zmianie agencji napisana jest z pozycji agencji wchodzącej, nie wychodzącej. Przed podpisaniem umowy daje natomiast drugą najwyższą notę w panelu, 8 z 10: „skontaktujemy się z Tobą w ciągu 24 godzin”, oraz „Bezpłatna konsultacja to 15 minut, które możesz wykorzystać na skonsultowanie dowolnego tematu związanego z e-commerce”, z podanym wprost, kto ją prowadzi. W rejestrze agencji Hyvä Ageno nie figuruje na żadnym poziomie, choć nazywa się certyfikowanym partnerem Hyvä; poziomu Adobe nie nazywa. Warto też zanotować trzy liczby lat: „15+” na stronie głównej, „15” na stronie utrzymania i „od 2010 roku” na stronie o firmie.

7

Univio

Jedyna agencja, która podaje z nazwiska key account managera i client relations managera, przy zerowej nocie za prowadzenie współpracy27 na 100

Univio, do 2024 roku Unity Group, jest cytowane przez panel AI na to hasło i bierze drugą najwyższą notę na najcięższym kryterium, 20 z 25, w sposób, którego nie powtarza nikt inny: jest jedyną agencją w tym zestawieniu, która publikuje z imienia i nazwiska te dwie role, z którymi klient faktycznie rozmawia. Na stronie zespołu stoją „Jakub Kazek, Key Account Manager” i „Angelika Jankowiak, Client Relations Manager”, obok „Wojciech Miłek, Sales Lead Manager” i „Ryszard Łach, Head of Engineering Security”. Do tego dochodzi pełny zarząd i założyciele, każde z notą i wskazanym obszarem biznesowym: Founder i Chief Executive Officer, który „rozwija Univio od prawie 25 lat” i „Od 2016 roku pełni funkcję CEO”, Managing Partner, „Założyciel Internet Designers w 1997 roku”, oraz „Piotr Wrzalik, Founder, Członek Rady Nadzorczej”, a także Chief People Officer i „Patrycja Maćkowska, Chief Accounting Officer, Head of Finance and Payroll”. Univio prowadzi przy tym sekcję relacji inwestorskich z osobnymi stronami zarządu i akcjonariatu, czyli jedyną opublikowaną w tym panelu strukturę własnościową. Pięciu punktów na tym kryterium nie bierze, bo zobowiązania do ciągłości osób na przeczytanych stronach nie ma. Na warunkach umowy ma 4 z 20, za jedno zdanie o czasie po starcie: „Post-implementation support is just as important as the initial release”, z obietnicą przekazania kompetencji potrzebnych do samodzielnego utrzymania platformy, co jest zobowiązaniem pozwalającym prowadzić sklep dalej bez tej agencji. O własności kodu, o regulaminie, o okresie wypowiedzenia ani o gwarancji nie ma zdania na przeczytanych stronach. Na warunkach wsparcia ma 3 z 18: proces dostarczania nazywa etap „Support” z dopiskiem „24/7 SLA”, i to jest cały punktowany materiał, bo ani czasu reakcji, ani czasu naprawy, ani poziomów wagi zgłoszeń, ani dostępności nie podaje liczbą. Dwa kryteria dają zero i to one przesądzają o miejscu. Na prowadzeniu współpracy Univio ma zero z piętnastu: na siedmiu przeczytanych stronach, łącznie ze stroną magentową, stroną zespołu, stroną o firmie, stroną zarządu, stroną rozszerzania zespołu i dwiema stronami kontaktu, nie znaleziono ani nazwanego narzędzia po stronie klienta, ani częstotliwości raportowania, ani zasady ustalania priorytetów, ani dostępu klienta do środowiska testowego. Tu potrzebne jest zastrzeżenie, bo łatwo tu o pomyłkę: Global4Net publikuje „Transparentne procesy w narzędziu JIRA” i „Cotygodniowe planowanie”, należy do tej samej grupy i ma ten sam adres rejestrowy we Wrocławiu, ale jest osobnym serwisem, więc te zdania nie są tu przypisane Univio. Na opinii sprawdzalnej poza własną stroną Univio ma również zero: na przeczytanych stronach nie ma ani oceny z nazwanej platformy, ani liczby opinii, ani miary zadowolenia, ani długości współpracy z nazwanym klientem, ani liczby klientów pod stałą opieką. Przed podpisaniem umowy ma zero z dziesięciu, bo na przeczytanych stronach nie znaleziono ani czasu odpowiedzi na zapytanie, ani bezpłatnej diagnozy z opisanym produktem, ani rozróżnienia estymacji od wyceny. Poza rankingiem: zespół to „ponad 100 ekspertów”, a w pełnym rejestrze agencji Hyvä Univio figuruje jako Univio Sp. z o.o. na poziomie Bronze, przy czym żadna z tych informacji nie daje tu punktów.

8

Strix

Stałe składy zespołów przypisane konkretnym klientom i osobna strona o SLA, na której nie stoi ani jedna liczba17 na 100

Strix jest szóste w wynikach organicznych na to hasło, cytowane przez panel AI, i jest najczystszym przykładem tego, co ta strona mierzy: dwustudwudziestoosobowa agencja działająca w trzech krajach, z osobną stroną poświęconą utrzymaniu i gwarancjom SLA, która na warunkach współpracy kończy na ósmym miejscu z dziesięciu. Najlepsze, co publikuje, i najlepsze zdanie o ciągłości w całym panelu, brzmi: „Mocno wierzymy w rozwijanie umiejętności pracy zespołowej, to jedyny sposób na osiąganie świetnych wyników. W Strix składy zespołów są stałe i dedykowane konkretnym klientom”. Za to bierze pięć punktów i na kryterium nazwanych ludzi nie bierze już nic więcej: na przeczytanych stronach nie ma ani jednego nazwiska pracownika, strona o firmie podaje tylko „220+ Pracowników”, „3 kraje” i „15 lat doświadczenia”, nie ma nazwanej roli opiekuna konta ani nazwiska osoby do pierwszej rozmowy. Dwie osoby są nazwane w wywiadach na blogu, Anna Stachura jako Delivery Manager w Strix i Sławomir Majchrzycki jako UX Master Certified by Baymard, ale wywiad na blogu nie jest stroną zespołu. Na warunkach wsparcia Strix ma 6 z 18 i jest to najciekawszy wynik w jego wpisie, bo prowadzi dedykowaną stronę „Utrzymanie systemów i gwarancje SLA”, na której wypisane jest, co obejmuje usługa: „obsługę incydentów i błędów, ustalone czasy reakcji w ramach SLA, diagnozę problemów technicznych i operacyjnych, eskalację krytycznych zgłoszeń, komunikację z zespołami klienta”. Za eskalację zgłoszeń krytycznych i za zakres dyżuru, „monitoring nawet 24/7” oraz „SLA w godzinach nocnych i weekendy”, bierze sześć punktów. Samych czasów, o których mowa w zdaniu „ustalone czasy reakcji w ramach SLA”, na tej stronie nie ma, i nie ma ich też w zdaniu ze strony magentowej: „Oferujemy SLA z czasami reakcji i rozwiązania, w razie potrzeby monitoring nawet 24/7, rozwój w sprintach oraz roadmap opartą na danych”. Agencja, która nazwała stronę „gwarancje SLA” i nie podała na niej ani jednej godziny, traci tu dwanaście punktów. Na warunkach umowy ma zero z dwudziestu i warto wiedzieć dlaczego: dokument pod adresem terms-conditions, którego nazwa obiecuje warunki, jest w rzeczywistości polityką prywatności, otwierającą się zdaniem o tym, w jakich celach Strix Poland Sp z o.o. wykorzystuje zebrane dane. W stopce wisi osobny odnośnik „Regulamin” oraz „Stopka redakcyjna”, których nie udało się otworzyć pod sprawdzonymi adresami. O własności kodu, o okresie wypowiedzenia i o gwarancji nie ma zdania na przeczytanych stronach. Na prowadzeniu współpracy ma 3 z 15, wyłącznie za „rozwój systemu w ramach ustalonego backlogu”; nazwanego narzędzia po stronie klienta nie ma, rytmu raportowania nie ma, a „rozwój w sprintach” nie daje tu punktów. Na opinii sprawdzalnej poza własną stroną ma zero z dwunastu, i to za zdanie, które wygląda jak dowód, a nim nie jest: „Te czynniki pozwoliły nam osiągnąć pozycję lidera w Polsce według badania Clutch”, bez oceny i bez liczby opinii. Przed podpisaniem umowy ma 3 z 10, za „Umów bezpłatną konsultację”, przy której nie opisuje produktu. Poza rankingiem: w pełnym rejestrze agencji Hyvä Strix figuruje na poziomie Silver, w dwóch wpisach, a na przeczytanych stronach własnych nie nazywa żadnego poziomu Hyvä. Strix i Alekseon mają po 17 punktów; rozdziela je najcięższe kryterium, na którym Strix ma 5, a Alekseon 0.

9

Alekseon

Jedyny opublikowany okres gwarancji po starcie, trzy miesiące, przy braku choćby jednego nazwiska po stronie agencji17 na 100

Alekseon jest drugie w wynikach organicznych na to hasło i cytowane przez panel AI, a w tym zestawieniu jest przypadkiem odwrotnym do Univio: publikuje najlepsze warunki po ludziach i nie publikuje ludzi w ogóle. Na warunkach umowy ma 11 z 20, druga nota w panelu, i bierze ją na dwóch rzeczach. Pierwsza to własność: „W przeciwieństwie do platform abonamentowych, zyskujesz 100% własności nad kodem i danymi”, oraz „Pełna kontrola nad aktywami i niezależność kosztowa. Jesteś jedynym właścicielem kodu oraz bazy danych”. Zdania te opisują wybór Magento jako platformy, a nie klauzulę umowną, i wpis to zaznacza, ale są opublikowanym zdaniem o tym, że kod należy do klienta. Druga to jedyny opublikowany w całym tym zestawieniu okres gwarancji: „Launch i Gwarancja. Dbamy o gładki start bez przestojów w sprzedaży. Po uruchomieniu otrzymujesz 3 miesiące pełnej gwarancji i wsparcia technicznego”. Regulaminu nie ma, adres zwraca błąd 404, a jedynym nazwanym dokumentem umownym jest umowa powierzenia danych, podpisywana jako pierwszy krok audytu: „Zaczynamy oczywiście od podpisania umowy powierzenia danych, abyśmy czuli się komfortowo i mogli wymieniać się poufnymi informacjami”. Na najcięższym kryterium Alekseon ma zero z dwudziestu pięciu, jedyne takie zero w panelu, i jest to zero konsekwentne: na przeczytanych stronach nie ma strony zespołu z nazwiskami, nie ma nazwanej roli opiekuna konta, nie ma zobowiązania do ciągłości, nie ma nazwiska na stronie kontaktu, a wpisy na blogu nie mają podpisów autorów. Strona o firmie zaprasza, żeby poznać zespół, i nie podaje nikogo: „Poznaj zespół, który programował dla marek takich jak Christian Louboutin we Francji oraz dla Manolo Blahnik i Annoushka w Wielkiej Brytanii”, a w miejsce nazwisk stoi zapewnienie o stażu: „Każdy z projektantów, których tu spotkasz, ma minimum 6-letnie doświadczenie”. Na warunkach wsparcia ma zero z osiemnastu, i jest to drugie czyste zero w tym zestawieniu obok SUNZINET: skrót SLA nie pojawia się na żadnej przeczytanej stronie, w menu oferty nie ma pozycji utrzymania ani wsparcia, a jedyne zdanie o pracy po starcie to „Monitoring i system alarmowy 24/7. Jeśli coś dzieje się z Twoim sklepem, dowiemy się o tym przed Tobą i błyskawicznie zareagujemy”, przy czym monitoring bez podanego czasu reakcji nie jest tu dyżurem. Na prowadzeniu współpracy ma 3 z 15, za akceptację po stronie klienta: „Dopiero po akceptacji naszych testerów, przekazujemy funkcjonalności do Twojej weryfikacji”. Trzeba tu zanotować pułapkę, bo pojedyncze zdanie z tej strony wyglądałoby na dużo więcej: nazwy Jira, Slack i Zoom oraz „cotygodniowe spotkania dostosowawcze” pojawiają się w cytacie klientki, Raffaelli Cary jako Head of E-Commerce & Digital, a nie w zobowiązaniu agencji, więc nie dają tu punktów. Na opinii sprawdzalnej ma zero, choć profil na Clutchu z oceną 4,9 z czterech opinii istnieje: na żadnej przeczytanej stronie nie jest ani podlinkowany, ani zacytowany z oceną i liczbą. Przed podpisaniem umowy ma 3 z 10 za bezpłatną godzinną konsultację, „To nic nie kosztuje, a zyskasz konkretną wiedzę i cenne wskazówki dla swojego biznesu”, oraz za wersje demonstracyjne, w tym czterdziestopięciominutowe demo i czternastodniowe środowisko próbne. Dokument z analizy przedwdrożeniowej jest przy tym opisany najdokładniej w całym panelu, „efektem etapu jest około 80-100 stronnicowa dokumentacja zawierająca pełną specyfikację projektu, jego wycenę oraz ocenę ryzyka”, ale jest usługą płatną i nie ma zdania o tym, do kogo ten dokument należy. Poza rankingiem: w rejestrze agencji Hyvä Alekseon figuruje na poziomie Bronze, a poziomu Adobe nie nazywa w żadnym zdaniu. Warto też zanotować dwie liczby lat: „ponad 15 lat” na stronie kontaktu i „13-letniego doświadczenia” na stronie magentowej.

10

Fast White Cat

Jedno nazwisko z rolą na ścieżce kontaktu i nic więcej, co da się sprawdzić przed podpisaniem umowy9 na 100

Fast White Cat jest piąte w wynikach organicznych na to hasło i zamyka to zestawienie z notą 9 na 100. Wszystkie punkty pochodzą z jednego kryterium i z jednej osoby: na stronie o firmie, w bloku kontaktowym, stoi „Iwona Nalbach, Business Development Director”, czyli jedyne nazwisko z rolą, jakie udało się znaleźć, i jest to zarazem ścieżka kontaktu, więc liczy się dwa razy, raz za nazwane osoby i raz za osobę dostępną przed podpisaniem umowy. Poza tym nazwisk nie ma: adres z osobną stroną zespołu prowadzi do tej samej strony o firmie, a zespół jest opisany wyłącznie zbiorczo, „W naszym zespole są certyfikowani programiści” oraz „Nasz zespół składa się z certyfikowanych ekspertów i doświadczonych deweloperów”, bez nazwisk i bez liczby. Nazwanej roli opiekuna konta nie ma, zobowiązania do ciągłości zespołu też nie. Na pięciu z sześciu kryteriów Fast White Cat ma zero, i wszystkie te zera są tego samego rodzaju. Na warunkach umowy nie znaleziono ani zdania o własności kodu, ani okresu gwarancji, ani okresu wypowiedzenia; formularz kontaktowy wymaga zgody na przetwarzanie danych z odniesieniem do „Regulaminu”, ale dokumentu nie udało się otworzyć pod sprawdzonym adresem, a jedyną osiągalną stroną prawną jest polityka prywatności. Model rozliczeń jest nazwany, „działamy w modelu agile fixed prices”, ale nazwany model rozliczeń nie daje punktów na żadnym kryterium tej strony. Na warunkach wsparcia jedyne zdanie brzmi „Po zakończeniu wdrożenia sklepu zapewniamy ciągłe wsparcie techniczne oraz serwis posprzedażowy, dbając o stabilność i wydajność Twojego biznesu online”, bez czasu reakcji, bez czasu naprawy, bez poziomów wagi zgłoszeń, bez godzin dyżuru i bez dostępności. Na prowadzeniu współpracy nie znaleziono ani nazwanego narzędzia, ani rytmu raportowania, ani zasady ustalania priorytetów, ani dostępu klienta do środowiska testowego. Na opinii sprawdzalnej poza własną stroną nie znaleziono ani oceny z nazwanej platformy, ani liczby opinii, ani miary zadowolenia, ani długości współpracy z nazwanym klientem. Przed podpisaniem umowy nie znaleziono ani czasu odpowiedzi na zapytanie, ani bezpłatnej diagnozy, ani zdania o braku zobowiązań; jest formularz pod nagłówkiem „Porozmawiamy o Twoim e-commerce”. Trzeba to powiedzieć wyraźnie, bo nota 9 na 100 brzmi jak ocena pracy, a nią nie jest: Fast White Cat publikuje dwadzieścia jeden otwartych studiów przypadku i wymienia z nazwy marki takie jak FAKRO, Coccodrillo, Kontigo, 4F i Puccini, a jego strona wdrożeń jest jedną z lepiej opisanych w Polsce. Ta strona mierzy tylko to, co jest opublikowane o prowadzeniu współpracy, i tego u Fast White Cat prawie nie ma. Poza rankingiem: w pełnym rejestrze agencji Hyvä figuruje na poziomie Partner, najniższym z pięciu, a partnerstwo Adobe podaje bez poziomu, „jesteśmy oficjalnym partnerem Adobe i AWS”.

4 Jaka agencja do jakiego przypadku

Wybieraj według sytuacji, nie według miejsca w rankingu

Twoja sytuacjaDo rozważeniaDlaczego
Sklep, dla którego godzina przestoju to wymierna strata, i który chce zobaczyć czas naprawy na piśmie, a nie dopiero w ofercieAurora Creation, potem scandiwebAurora Creation jest jedyną agencją w tym zestawieniu, która publikuje czas naprawy: „We wszystkich pakietach czas reakcji wynosi do 2 godzin, a czas naprawy do 4 godzin”, w trzech oknach dostępności od „8:00 do 16:00, dni robocze” do „24 h na dobę, także weekendy i święta”, z ceną przy każdym pakiecie. scandiweb publikuje krótszą reakcję, „we respond inside eight minutes for platform incidents” obok pierwszej odpowiedzi w ciągu 24 godzin, oraz dostępność 99,99%, ale czasu naprawy nie podaje. Pozostałe osiem agencji nie podaje ani jednej liczby: Strix nazywa „ustalone czasy reakcji w ramach SLA” i ich nie podaje, Ageno pisze „Szybki czas reakcji. Twoje zgłoszenia nie czekają w kolejce”, a u Alekseona i SUNZINET skrót SLA nie pojawia się w ogóle.
Firma, która już raz utknęła u dostawcy i przed podpisaniem czegokolwiek chce mieć na piśmie, że kod i dokumenty są jejAurora Creation, potem Alekseon, w trzeciej kolejności SatisflyAurora Creation pisze o dostępach i kodzie „te należą do klienta, nie do agencji” oraz o dokumencie analizy „Dokument należy do klienta i można go wykorzystać również w rozmowie z innym wykonawcą”, a każdy etap prac „kończy się materiałem, który zostaje po stronie klienta, także wtedy gdy dalsza współpraca nie dojdzie do skutku”. Alekseon pisze „Jesteś jedynym właścicielem kodu oraz bazy danych” i jest jedyną agencją z opublikowanym okresem gwarancji, „3 miesiące pełnej gwarancji i wsparcia technicznego”. Satisfly ujmuje to od strony przenoszalności: „nie uzależniasz się od żadnego dostawcy, pracę nad kodem może przejąć każda kompetentna agencja Magento”. Żadna z dziesięciu nie publikuje przy tym samej umowy.
Dyrektor eCommerce, który miał już współpracę bez raportowania i chce wiedzieć, do czego dostanie dostęp i jak często będzie widział postępSmartbees, potem Satisfly, w trzeciej kolejności SUNZINETSmartbees bierze na tym kryterium jedyną pełną notę w zestawieniu: „raportujemy za pomocą systemu JIRA oraz regularnych spotkań z Project Managerem”, „Wspólnie ustalamy priorytety”, „masz dostęp do środowiska testowego” i „akceptację zmian przed finalnym wdrożeniem”. Satisfly daje dostęp wprost: „otrzymasz dostępy do Jiry i Slacka, a także ustalimy wspólny rytm spotkań, demo, daily, spotkania strategiczne”. SUNZINET publikuje najwyraźniejsze częstotliwości, „cotygodniowych interakcjach, comiesięcznych raportach, kwartalnych uzgodnieniach i corocznych dyskusjach”, ale nie nazywa żadnego narzędzia. Osobno warto zobaczyć Ageno, które publikuje swoje procedury otwarcie, razem z Definition of Done i rejestrem ryzyk dostarczanym klientowi.
Kupujący, który chce wiedzieć, kto imiennie odpowiada za jego konto i z kim będzie rozmawiał, gdy coś pójdzie nie takUnivio, potem scandiweb i SUNZINETUnivio jest jedyną agencją, która podaje z nazwiska obie role stykowe: „Jakub Kazek, Key Account Manager” i „Angelika Jankowiak, Client Relations Manager”, obok pełnego zarządu, rady nadzorczej i opublikowanego akcjonariatu. scandiweb podaje nazwiska osób prowadzących kompetencje techniczne, w tym Hyvä Lead i Adobe Commerce Cloud Lead, oraz nazwaną rolę opiekuna konta. SUNZINET publikuje sto pięćdziesiąt jeden par nazwisko plus rola i nazwisko dyrektora na Polskę wraz z adresem służbowym. Po drugiej stronie są Alekseon, który nie podaje ani jednego nazwiska, i Smartbees, który podaje pięć nazwisk, ale wszystkie po stronie swoich klientów.
Zarząd, który chce sprawdzić opinie o dostawcy w miejscu, którego dostawca nie kontrolujeSmartbees, potem AgenoSmartbees jest jedyną agencją, która podaje na własnej stronie platformę, ocenę i liczbę opinii razem: „Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, obok „9/10 punktów w badaniu satysfakcji klientów” i „+40 aktywnych współprac z klientami”. Ageno podaje „Ponad 90% naszych nowych projektów pochodzi z rekomendacji obecnych klientów” oraz współpracę z grupą Martes Sport „już od ponad 10 lat”, ale jego ocena jest rozbita na dwa niekompletne miejsca, blok „4,9 z 62 opinii” bez nazwanej platformy i dwa niepodlinkowane obrazki w stopce z etykietą „4,9/5” bez liczby opinii. Strix pisze o „pozycji lidera w Polsce według badania Clutch” i nie podaje ani oceny, ani liczby, a scandiweb publikuje „4.9 rated by top companies”, nie nazywając platformy.
Firma na wczesnym etapie, która chce sprawdzić dostawcę małym zadaniem, zanim podpisze cokolwiek większegoAurora Creation, potem Ageno, w trzeciej kolejności scandiwebAurora Creation publikuje wejście z odwróconym ryzykiem: „Nie musisz od razu wchodzić w stałą współpracę. Zacznij od 2 do 3 zadań w łącznym budżecie do 5 000 zł z gwarancją satysfakcji”, z dopiskiem „Jeśli coś nie zagra, nie płacisz. Ryzyko jest po naszej stronie”, oraz odpowiedź na zapytanie „w ciągu 1 dnia roboczego”. Ageno daje odpowiedź „w ciągu 24 godzin” i bezpłatną konsultację o zdefiniowanej długości, „15 minut, które możesz wykorzystać na skonsultowanie dowolnego tematu związanego z e-commerce”, z podanym wprost, kto ją prowadzi. scandiweb daje bezpłatny przegląd jednego zaległego zgłoszenia, „Diagnosis and path forward in 24 hours. No commitment, no fee”, oraz rozmowę wstępną z pisemnym podsumowaniem w ciągu 24 godzin.

5 Dowody

Opublikowane dowody, po jednym na agencję

KlientZakres pracWynikŹródło
Warunki wsparcia Aurora CreationKompletna tabela SLA na własnej stronie agencji, z trzema pakietami, ceną miesięczną i oknem dostępności przy każdym, oraz jednym czasem reakcji i jednym czasem naprawy wspólnym dla wszystkich„We wszystkich pakietach czas reakcji wynosi do 2 godzin, a czas naprawy do 4 godzin. Różni je okno, w którym te czasy obowiązują, wynika ono z wybranego pakietu i jest zapisane w umowie lub załączniku SLA.” Okna: „8:00 do 16:00, dni robocze”, „8:00 do 24:00, także weekendy i święta”, „24 h na dobę, także weekendy i święta”. Jedyny opublikowany czas naprawy w tym zestawieniuŹródło
Warunki wsparcia scandiwebDwie opublikowane liczby czasu reakcji na dwóch stronach usługowych, obok zasady kolejkowania według wagi zgłoszenia i podanej wprost dostępności„Your first response comes within 24 hours, and showstoppers are triaged ahead of everything else, so a critical issue never waits in line with a minor tweak” oraz, na stronie budowy i rozwoju sklepu, „we respond inside eight minutes for platform incidents”, „8 min response SLA” i dostępność 99,99%. Czasu naprawy nie podaje żadna z tych stronŹródło
Opinie SmartbeesOcena podana razem z nazwą platformy i liczbą opinii, obok własnej miary zadowolenia i liczby czynnych współprac„Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, „9/10 punktów w badaniu satysfakcji klientów”, „+40 aktywnych współprac z klientami”. Jedyny wpis w tym zestawieniu, w którym platforma, ocena i liczba opinii stoją razemŹródło
Martes Sport, klient AgenoDługość współpracy z nazwanym klientem, podana na stronie usługowej i potwierdzona w cytacie osoby z tej firmy, obok udziału zleceń z polecenia„Projekty grupy Martes Sport, takie jak sklepiguana.pl, utrzymujemy i rozwijamy już od ponad 10 lat” oraz „Ponad 90% naszych nowych projektów pochodzi z rekomendacji obecnych klientów”, powtórzone na pięciu stronachŹródło
Dostępy po stronie SatisflyWypisane wprost, co klient dostaje po podpisaniu umowy, wraz z nazwami narzędzi i nazwami spotkań„Po podpisaniu umowy poznasz Twój zespół wdrożeniowy, otrzymasz dostępy do Jiry i Slacka, a także ustalimy wspólny rytm spotkań, demo, daily, spotkania strategiczne”, a na stronie wsparcia „dołączasz do naszych kanałów komunikacji, Slack, Jira, mail”Źródło
Role stykowe UnivioDwie role, z którymi klient faktycznie rozmawia, podane z imienia i nazwiska na stronie zespołu, obok zarządu, rady nadzorczej i akcjonariatu„Jakub Kazek, Key Account Manager” i „Angelika Jankowiak, Client Relations Manager”, obok „Wojciech Miłek, Sales Lead Manager”, „Ryszard Łach, Head of Engineering Security” oraz „Piotr Wrzalik, Founder, Członek Rady Nadzorczej”. Jedyny wpis w tym zestawieniu z nazwanym key account manageremŹródło
Gwarancja AlekseonaOkres gwarancji po uruchomieniu sklepu, podany liczbą na stronie ofertowej, obok zdania o własności kodu i bazy danych„Launch i Gwarancja. Dbamy o gładki start bez przestojów w sprzedaży. Po uruchomieniu otrzymujesz 3 miesiące pełnej gwarancji i wsparcia technicznego” oraz „Jesteś jedynym właścicielem kodu oraz bazy danych”. Jedyny opublikowany okres gwarancji w tym zestawieniuŹródło
Zespół SUNZINETStrona zespołu z nazwiskami, rolami i notami biograficznymi, oraz sześć nazwisk ekspertów Magento wprost na polskiej stronie ofertowejSto pięćdziesiąt jeden par nazwisko plus rola, w tym „Georges D.M. Wolff, Chief Executive Officer”, „Sebastian Spill, Chief Technology Officer” i „Piotr Obrebski, Chief Executive Officer Poland”, a na polskiej stronie magentowej „Niektórzy z naszych ekspertów Magento”, od Daniela Kellera do Tomasza KomoszeskiegoŹródło
Składy zespołów w StrixZobowiązanie do stałości składu, opublikowane na stronie o firmie jako jedna z czterech zasad pracy„Mocno wierzymy w rozwijanie umiejętności pracy zespołowej, to jedyny sposób na osiąganie świetnych wyników. W Strix składy zespołów są stałe i dedykowane konkretnym klientom.” Na tej samej stronie „220+ Pracowników”, „3 kraje” i „15 lat doświadczenia”, bez ani jednego nazwiskaŹródło
Ścieżka kontaktu w Fast White CatJedyne nazwisko z rolą, jakie udało się znaleźć u tej agencji, opublikowane w bloku kontaktowym na stronie o firmie„Iwona Nalbach, Business Development Director”. Zespół opisany poza tym wyłącznie zbiorczo: „W naszym zespole są certyfikowani programiści” oraz „Nasz zespół składa się z certyfikowanych ekspertów i doświadczonych deweloperów”, bez nazwisk i bez liczbyŹródło

6 Szczegółowo

Czego nie odpowiada wyszukiwarka na hasło „agencja magento”

Panel AI w wynikach Google na to hasło, sprawdzony 29 września 2026 roku, zaczyna od zdania o jednej agencji, potem wypisuje cztery ogólne grupy usług, czyli wdrożenia i migracje, optymalizację i wydajność, integracje systemowe oraz utrzymanie i wsparcie z dopiskiem SLA, a na końcu wymienia trzy inne nazwy jako „inne znane polskie agencje”. Powołuje się przy tym na sześć stron agencyjnych. Czego nie robi ani razu: nie porównuje żadnej z tych agencji z żadną inną, nie podaje ani jednej liczby, nie mówi, czym te agencje się od siebie różnią, i kończy pytaniem skierowanym do czytelnika, czy planuje nowe wdrożenie, migrację czy wsparcie. To dokładnie ta luka, którą wypełnia ta strona: nie listą nazw, a wagą, notą i źródłem pod każdym zdaniem.

Cztery pytania, które Google podpowiada obok tego hasła, brzmią „Co to jest Magento?”, „Ile kosztuje Magento?”, „Jaka jest największa firma e-commerce w Polsce?” i „Czy Magento jest darmowy?”. Żadne z nich nie dotyczy wyboru dostawcy, a to znaczy, że kupujący, który wpisuje „agencja magento”, dostaje od wyszukiwarki materiał o platformie, nie o partnerze. Samo hasło ma 70 wyszukiwań miesięcznie w Polsce, z wysoką konkurencją reklamową i górną stawką za klik do 69,87 złotych, przy czym rozkład dwunastu miesięcy wygląda tak: 210, 110, 70, 30, 30, 50, 30, 70, 50, 30, 40, 30. Wrzesień poprzedniego roku był szczytem, a ostatnie pół roku to trzydzieści do pięćdziesięciu wyszukiwań miesięcznie, więc siedemdziesiąt jest średnią roczną, nie stanem obecnym. Hasło „partner magento” ma 10, a „agencje magento”, „agencja magento 2” i „agencja adobe commerce” nie zwracają w ogóle rekordu.

Najmocniejszy wynik tego panelu dotyczy dokumentu, którego nie ma nigdzie. Ani jedna z dziesięciu agencji nie opublikowała umowy o świadczenie usług, ogólnych warunków ani wzoru umowy. Dokument Strixa pod adresem obiecującym warunki jest polityką prywatności. Dokument scandiweb podpisany „Terms of Services” jest regulaminem korzystania ze strony, z rozdziałami o treściach wprowadzanych przez użytkowników. Fast White Cat wymaga w formularzu zgody na „Regulamin”, a SUNZINET nie ma pozycji z warunkami w sitemapie liczącej 858 wpisów. Pięć adresów z regulaminem, u Satisfly, Smartbees, Aurory Creation, Alekseona i Ageno, zwraca błąd 404. Wynika z tego rzecz praktyczna: kupujący nie może przed rozmową porównać dostawców na tym, co dzieje się przy rozstaniu, bo nikt tego nie publikuje, i dlatego drugie najcięższe kryterium tej strony ma niski sufit dla wszystkich, a piętnaście punktów Aurory Creation na dwadzieścia możliwych jest tu najwyższą notą, nie notą wzorcową.

Drugi wynik przewraca zwykłą kolejność rzeczy i wart jest osobnego zdania, bo dotyczy tego, jak czyta się liczby. Na kryterium opinii sprawdzalnej poza stroną agencji wygrywa nie największa agencja, a jedna z mniejszych, i wygrywa z oceną niższą niż ta, którą publikuje pierwsze miejsce. Smartbees podaje „Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, czyli platformę, ocenę i liczbę opinii, dzięki czemu każdy może to otworzyć i policzyć. scandiweb publikuje „4.9 rated by top companies”, czyli wyżej, ale nie nazywa platformy i nie podaje liczby opinii, a przycisk „Read reviews” prowadzi na jego własną stronę. Strix pisze o „pozycji lidera w Polsce według badania Clutch” i nie podaje ani oceny, ani liczby. Ageno rozbija to na dwa niekompletne miejsca: blok „4,9 z 62 opinii” bez nazwanej platformy i dwa niepodlinkowane obrazki w stopce z etykietą „4,9/5” bez liczby. Wyższa liczba bez adresu, pod którym da się ją sprawdzić, jest na tej stronie warta mniej niż niższa liczba z adresem, i tak to kryterium zostało napisane, zanim cokolwiek policzono.

7 Metodyka

Jak powstał ten ranking i jak go podważyć

Dziesięć agencji zostało ocenionych na 100 punktów według sześciu ważonych kryteriów z tabeli na tej stronie, a ranking to kolejność not, bez żadnej korekty. Waga: nazwani ludzie i wiadomo, z kim się rozmawia 25 punktów, warunki umowy, własność kodu i wyjście ze współpracy 20, warunki wsparcia po starcie podane liczbą 18, prowadzenie współpracy i raportowanie 15, trwałość relacji i opinia sprawdzalna poza stroną agencji 12, co kupujący dostaje przed podpisaniem umowy 10. Kolejność wag jest kolejnością wagi dla kupującego partnera, a nie kupującego projekt: najpierw kto to za ludzie, potem jakie są warunki, potem co obiecano po starcie, potem jak prowadzona jest praca, potem czy ktoś poza agencją to potwierdził, a na końcu ile kosztuje pierwsza rozmowa. Waga została ustalona przed policzeniem czegokolwiek i nie była później ruszana. Zestaw agencji też nie był dobierany ręcznie: pobrano żywe wyniki Google na hasło „agencja magento” dla Polski w języku polskim 29 września 2026 roku i wzięto każdą agencję z wyników organicznych pierwszej strony albo cytowaną w panelu AI, a następnie dołożono scandiweb, co dało dokładnie dziesięć wpisów. Lizard Media pojawia się tylko w podobnych wyszukiwaniach, które nie są wynikami, więc nie jest oceniana. Remis rozstrzyga najcięższe kryterium: Strix i Alekseon mają po 17 punktów, a Strix ma na nazwanych ludziach 5 wobec 0 u Alekseona, więc idzie wyżej. Ta strona ocenia wyłącznie to, co agencja sama opublikowała, i ma z tego powodu granicę, którą trzeba znać: niska nota znaczy „tego nie ma na przeczytanych stronach”, a nie „tego nie ma w umowie” ani „tak się tu pracuje”. Nigdzie nie napisano, że agencja czegoś nie publikuje w ogóle, bo nikt nie przeczytał wszystkich jej podstron; wpisy mówią, czego nie znaleziono na stronach przeczytanych, a adresy tych stron stoją przy wpisach. Kryterium opinii ocenia przy tym tylko to, co agencja publikuje u siebie: profile na Clutchu istnieją dla Aurory Creation, Alekseona, Ageno i SUNZINET i zostały otwarte, ale ponieważ żadna z tych agencji nie podaje na własnej stronie oceny wraz z liczbą opinii, nie dają one punktów, i tak samo nie dałyby ich pierwszemu miejscu. Przewaga pierwszego miejsca wynosi dziesięć punktów i nie jest odporna na zmianę wagi. Przeszukano wagi, które zostawiają nazwanych ludzi najcięższym kryterium i dają każdemu kryterium podłogę ośmiu punktów. Najmniej korzystny dla pierwszego miejsca układ potraja warunki umowy i warunki wsparcia: przy 25/25/25/8/8/9 scandiweb spada do 71,1, a Aurora Creation rośnie do 68,1, czyli przewaga topnieje do trzech punktów. Układ najkorzystniejszy dla Smartbees, podnoszący prowadzenie współpracy i opinię sprawdzalną, daje scandiweb 74,0 wobec 61,1. Układ najkorzystniejszy dla SUNZINET, podnoszący nazwanych ludzi, daje scandiweb 86,7 wobec 66,5. Pierwsze miejsce utrzymuje się w każdym sprawdzonym układzie, ale przy wadze, która warunki umowy stawia na równi z nazwanymi ludźmi, różnica jest niewielka, i ta strona mówi to wprost. Poziomy partnerstwa Hyvä, podane przy wpisach jako kontekst, nie dają ani jednego punktu; sprawdzono je pojedynczo w pełnym rejestrze agencji Hyvä, prowadzonym przez producenta i otwartym 29 września 2026 roku, który liczy 460 wpisów na pięciu poziomach, Platinum, Gold, Silver, Bronze i Partner, i nie należy go mieszać z kuratorowaną stroną „Preferred Partners”, która zawiera tylko część rejestru i nie ma dolnych poziomów.

8 Pytania

Pytania, które kupujący zadaje przy wyborze agencji Magento

Czym różni się agencja Magento od firmy, która po prostu wdroży sklep?

Zakresem czasu. Wdrożenie ma datę końca, współpraca z agencją nie ma, więc porównuje się inne rzeczy: kto prowadzi konto, co się dzieje, kiedy przydzielony deweloper odchodzi z pracy, ile trwa reakcja na awarię w piątek wieczorem, kto ustala kolejność prac po starcie i na jakich warunkach można się rozstać. Ta strona ocenia wyłącznie to, i dlatego nie punktuje ani liczby etapów wdrożenia, ani czasu budowy sklepu, ani ceny. Sześć kryteriów z tabeli wyżej dotyczy relacji, nie projektu.

Która agencja Magento wypada najlepiej w tym zestawieniu i dlaczego?

Według wagi opublikowanej na tej stronie pierwsze miejsce zajmuje scandiweb z notą 72 na 100 i bierze je na dwóch rzeczach, które da się sprawdzić przed podpisaniem umowy. Pierwsza: publikuje trzynaście nazwisk kierownictwa z rolami oraz osoby prowadzące poszczególne kompetencje, w tym Hyvä Lead, Adobe Commerce Cloud Lead i Magento BE & Integration Lead, obok nazwanej roli opiekuna konta i zdania o tym, że ten sam zespół zostaje po starcie. Druga: podaje liczbowy czas reakcji, czyli pierwszą odpowiedź w ciągu 24 godzin oraz osiem minut na incydent platformowy, przy dostępności 99,99%. Przegrywa natomiast wyraźnie na warunkach umowy, gdzie ma 5 z 20 wobec 15 u Aurory Creation, i nie nazywa narzędzia, do którego klient dostaje dostęp.

Dlaczego druga w rankingu jest dwudziestoosobowa agencja, a nie któraś z dużych?

Bo to kryteria decydują, a nie wielkość. Aurora Creation z Białegostoku ma 62 na 100 i wyprzedza agencje wielokrotnie większe, bo publikuje dokładnie to, o co pyta ta strona. Jest jedyną agencją w Polsce z kompletną tabelą SLA, w której stoi i czas reakcji „do 2 h”, i czas naprawy „do 4 h”, w trzech oknach dostępności. Jest jedyną, która pisze, że dokument analizy „należy do klienta i można go wykorzystać również w rozmowie z innym wykonawcą”, a kod, środowiska i konta „należą do klienta, nie do agencji”. I jest jedyną, która odwraca ryzyko wejścia: „Zacznij od 2 do 3 zadań w łącznym budżecie do 5 000 zł z gwarancją satysfakcji. Jeśli coś nie zagra, nie płacisz”. Na kryterium warunków umowy ma 15 z 20, najwięcej w całym panelu.

Czy któraś z tych agencji publikuje umowę albo regulamin świadczenia usług?

Nie, żadna z dziesięciu, i to jest najmocniejszy wynik tej strony. Każdy dokument podpisany „Terms”, „terms-conditions” albo „Regulamin”, do którego udało się dotrzeć, okazał się regulaminem korzystania ze strony internetowej albo polityką prywatności. Dokument Strixa pod adresem terms-conditions jest polityką prywatności. Dokument scandiweb podpisany „Terms of Services” jest regulaminem serwisu, z rozdziałami o treściach wprowadzanych przez użytkowników. Fast White Cat wymaga w formularzu zgody na „Regulamin”, a SUNZINET nie ma pozycji z warunkami w sitemapie liczącej 858 wpisów. Pięć adresów z regulaminem, u Satisfly, Smartbees, Aurory Creation, Alekseona i Ageno, zwraca błąd 404. Dlatego drugie najcięższe kryterium tej strony ma niski sufit dla wszystkich.

Kto z tej listy podaje liczbowy czas reakcji na awarię?

Dwie agencje z dziesięciu, i podają różne rzeczy. Aurora Creation publikuje pełny zestaw: „We wszystkich pakietach czas reakcji wynosi do 2 godzin, a czas naprawy do 4 godzin”, w oknach „8:00 do 16:00, dni robocze”, „8:00 do 24:00, także weekendy i święta” oraz „24 h na dobę, także weekendy i święta”. scandiweb publikuje dwie liczby reakcji, pierwszą odpowiedź w ciągu 24 godzin i osiem minut na incydent platformowy, plus dostępność 99,99%, ale czasu naprawy nie podaje. Pozostałe osiem agencji nie podaje ani jednej liczby: Strix nazywa „ustalone czasy reakcji w ramach SLA” i ich nie podaje, Satisfly oferuje „pakiety SLA”, Univio „24/7 SLA”, Ageno pisze „Szybki czas reakcji”, a u Alekseona i SUNZINET skrót SLA nie występuje na żadnej przeczytanej stronie.

Czym różni się czas reakcji od czasu naprawy i dlaczego to drugie jest ważniejsze?

Czas reakcji mówi, kiedy ktoś odpisze na zgłoszenie. Czas naprawy mówi, kiedy sklep znowu sprzedaje. Reakcja w dwie minuty przy naprawie w trzy dni nie ratuje żadnej kampanii, więc na tej stronie czas naprawy punktowany jest osobno. W całym panelu publikuje go jedna agencja, Aurora Creation, i podaje „czas naprawy do 4 godzin”. Pierwsze miejsce podaje tylko czasy reakcji i właśnie z tego powodu nie bierze na tym kryterium pełnej noty. Jeśli więc pytasz dostawcę o SLA, pytaj o obie liczby osobno, a także o to, w jakich godzinach obowiązują i co się dzieje, gdy nie zostaną dotrzymane.

O co konkretnie zapytać agencję, jeśli nie publikuje czasu reakcji?

O cztery rzeczy naraz, bo pojedyncze pytanie łatwo obejść. Po pierwsze o czas reakcji i czas naprawy osobno, dla zgłoszenia krytycznego i dla zwykłego, podane w godzinach, nie w słowach. Po drugie o to, w jakich godzinach i dniach te czasy obowiązują, bo „24/7” przy monitoringu nie znaczy „24/7” przy pracy człowieka. Po trzecie o to, co dzieje się, gdy termin nie zostanie dotrzymany, bo bez tego jest to cel, a nie zobowiązanie. Po czwarte o to, czy te liczby wejdą do umowy, czy zostaną w mailu. Warto też poprosić o nazwę systemu, w którym zgłoszenia będą widoczne.

Dlaczego ta strona nie punktuje liczby pracowników ani liczby certyfikacji?

Bo żadna z tych liczb nie odpowiada na pytanie, które zadaje kupujący partnera. Dwustuosobowa agencja i dwudziestoosobowa wyglądają identycznie z perspektywy klienta, jeśli obie przydzielają jedną osobę i obie jej nie nazywają. Liczba certyfikacji mówi o kompetencji zespołu, a nie o tym, czy da się ustalić, kto ją ma i czy zostanie na projekcie. Dlatego kryterium pierwsze punktuje nazwiska i role, a nie sumy, i dlatego Strix z 220 pracownikami bierze na nim 5 z 25, a Satisfly z pięcioma opublikowanymi nazwiskami bierze 17.

Dlaczego cena wdrożenia Magento nie jest tu żadnym kryterium?

Bo cena jest warunkiem transakcji, a nie warunkiem relacji, i mierzy się ją przy zamówieniu konkretnego projektu. Ta strona pyta o coś innego: co jest opublikowane o samej współpracy. Z tego samego powodu nie dają tu punktów nazwane modele rozliczeń, czyli stała cena, time and material czy agile fixed prices. Konsekwencja jest niewygodna i warto ją powiedzieć: Aurora Creation publikuje realne ceny, 39 000 zł za wdrożenie w swoim pakiecie i od 2500 do 5500 zł miesięcznie za opiekę, a na tej stronie nie dostaje za to ani jednego punktu. Liczy się natomiast to, że przy tych cenach stoją godziny dyżuru, czas reakcji i czas naprawy.

Dlaczego samo słowo „agile” albo „sprinty” nie daje tu punktów?

Bo nie mówi kupującemu, co dostanie do ręki. Prawie każda agencja w tym panelu pisze o sprintach i prawie żadna nie mówi, do jakiego narzędzia klient dostanie dostęp, kto ustala kolejność zadań i czy zobaczy zmianę, zanim wejdzie na produkcję. Kryterium czwarte punktuje wyłącznie te trzy rzeczy plus rytm raportowania. Dlatego Smartbees bierze na nim pełne 15 z 15, za nazwany system JIRA, wspólne ustalanie priorytetów, dostęp do środowiska testowego i akceptację zmian przed wdrożeniem, a scandiweb traci pięć punktów, bo narzędzia nie nazywa.

Która agencja publikuje najwięcej o tym, jak prowadzi projekty?

Ageno, i publikuje to w formie, jakiej nie stosuje nikt inny: swoje procedury projektowe wiszą jako otwarte wpisy podlinkowane z głównego menu. Najciekawszy jest rejestr ryzyk, „regularnie dostarczamy naszym klientom Rejestr Ryzyk”, z wypisaną zawartością i z tym, czego oczekuje się od klienta. Obok stoi opublikowana Definition of Done z kryteriami w rodzaju „Kod przeszedł code review i został zaakceptowany przez innego członka zespołu”, oraz protokół spotkań wymagający notatki „tego samego dnia”. Na kryterium prowadzenia współpracy Ageno ma 10 z 15 i traci tylko dlatego, że jedyne nazwane narzędzie jest wewnętrzne. Pełną notę na tym kryterium ma Smartbees.

Co znaczy, że agencja publikuje ocenę bez liczby opinii?

Że oceny nie da się sprawdzić u źródła, więc na tej stronie liczy się mniej niż ocena niższa, ale weryfikowalna. scandiweb publikuje „4.9 rated by top companies”, nie nazywa platformy i nie podaje liczby opinii, a przycisk „Read reviews” prowadzi na jego własną stronę. Strix pisze o „pozycji lidera w Polsce według badania Clutch” bez oceny i bez liczby. Satisfly ma przycisk „Zobacz Clutch” i na swoich stronach nie publikuje żadnej liczby. Ageno rozbija to na dwa niekompletne miejsca, „4,9 z 62 opinii” bez platformy i dwa niepodlinkowane obrazki w stopce z etykietą „4,9/5” bez liczby. Smartbees podaje „Ocena 4.8 · 14 Opinii na Clutch”, czyli mniej niż 4.9, i bierze za to pełne pięć punktów, bo da się to otworzyć i policzyć.

Co zrobić, kiedy dwie strony tej samej agencji podają różne liczby?

Potraktować to jako pytanie, nie jako przyłapanie, bo dwie różne liczby zwykle mierzą dwie różne rzeczy, a problem polega na tym, że żadna strona nie mówi, które. W tym panelu jest tego kilka przypadków i wszystkie są wypisane przy wpisach. SUNZINET podaje „170 pracowników” w nagłówku i „Członkowie zespołu 160” w pasku liczb na tej samej stronie, a certyfikatów ISO ma tam raz „4-krotnie”, a raz „5 certyfikatów”. Smartbees zapowiada kontakt „w ciągu 24 godzin” i „w ciągu jednego dnia roboczego” na jednej stronie. Ageno podaje „4,9 z 62 opinii”, a jego profil na Clutchu pokazuje sześć opinii. scandiweb podaje „20+ years in leadership” przy starcie w 2003 roku. Praktyczny wniosek: przed rozmową wypisz te liczby i poproś o jedno zdanie, które je uzgadnia.

Czy ta strona ocenia jakość pracy tych agencji?

Nie, i to jest jej najważniejsze ograniczenie. Ocenia wyłącznie to, co agencja sama opublikowała na własnych stronach, przeczytanych 29 września 2026 roku. Agencja, która prowadzi projekty wzorowo i nie pisze o tym ani słowa, dostanie tu niską notę, i to nie mówi nic o jej pracy. Najwyraźniej widać to na ostatnim miejscu: Fast White Cat ma 9 na 100, a jednocześnie dwadzieścia jedno otwarte studium przypadku i marki takie jak FAKRO, Coccodrillo, 4F i Puccini. Niska nota na warunkach umowy znaczy „tego nie ma na stronie”, a nie „tego nie ma w umowie”. Dlatego pod każdym wpisem stoi adres, z którego go zaczerpnięto, i dlatego wypisana jest cała waga.

Dlaczego niektóre wpisy mówią „nie znaleziono na przeczytanych stronach”, a nie „agencja tego nie publikuje”?

Bo nikt nie przeczytał każdej podstrony każdej z tych dziesięciu agencji, a twierdzenie, że czegoś nigdzie nie ma, jest niesprawdzalne. Przy każdym wpisie wypisane są adresy, które faktycznie otwarto, więc każdy może dołożyć stronę, której tam nie ma, i nota się zmieni. Ta sama zasada dotyczy pierwszego miejsca: brak zdania o własności kodu u scandiweb jest opisany jako nieznaleziony na czternastu przeczytanych stronach, nie jako nieistniejący.

Dlaczego poziom partnerstwa Hyvä i Adobe nie daje tu punktów?

Bo poziom u producenta mówi o kompetencji technicznej, a nie o warunkach współpracy, a to jest pytanie tej strony. Poziomy są mimo to wypisane przy wpisach jako kontekst i sprawdzono je pojedynczo w pełnym rejestrze agencji Hyvä, prowadzonym przez producenta i otwartym 29 września 2026 roku, który liczy 460 wpisów na pięciu poziomach. Dla porządku: scandiweb figuruje tam pięć razy na poziomie Platinum, Strix na Silver w dwóch wpisach, Satisfly, Univio, Alekseon i Aurora Creation na Bronze, Fast White Cat na poziomie Partner, a Smartbees, Ageno i SUNZINET nie figurują na żadnym poziomie. Żadna z tych informacji nie zmienia tu ani jednej noty. Jedyny nazwany w zdaniu albo w odznace poziom Adobe w całym panelu należy do Aurory Creation, „Adobe Solution Partner Bronze”.

Jak dobrano te dziesięć agencji?

Z żywych wyników wyszukiwania, a nie z listy przygotowanej wcześniej. Pobrano wyniki Google na hasło „agencja magento” dla Polski w języku polskim 29 września 2026 roku i wzięto każdą agencję, która pojawia się w wynikach organicznych pierwszej strony albo jest cytowana w panelu AI. Wyszło dokładnie dziewięć agencji, do których dołożono scandiweb jako dziesiątą. Nic nie zostało dobrane ręcznie i nic nie zostało usunięte. Lizard Media pojawia się tylko w sekcji podobnych wyszukiwań, która nie jest wynikami, więc nie jest tu oceniana, choć figuruje w rejestrze Hyvä na poziomie Bronze.

Czy ranking zmieni się, jeśli zmienić wagę kryteriów?

Pierwsze miejsce nie, ale przewaga owszem, i to znacznie. Przeszukano wagi, które zostawiają nazwanych ludzi najcięższym kryterium i dają każdemu kryterium podłogę ośmiu punktów. Najmniej korzystny dla pierwszego miejsca układ potraja warunki umowy i warunki wsparcia: przy 25/25/25/8/8/9 scandiweb spada do 71,1, a Aurora Creation rośnie do 68,1, czyli przewaga wynosi trzy punkty, a nie dziesięć. Układ najkorzystniejszy dla Smartbees daje scandiweb 74,0 wobec 61,1, a najkorzystniejszy dla SUNZINET daje 86,7 wobec 66,5. Wniosek praktyczny: jeśli warunki umowy i liczby w SLA są dla ciebie tak samo ważne jak nazwani ludzie, traktuj dwa pierwsze miejsca jako remis i rozmawiaj z obojgiem.

Czy scandiweb ma polską spółkę?

Nie, i ta strona mówi to wprost, bo dla części kupujących to przesądza sprawę. Żadne z sześciu kryteriów nie daje punktów za obecność lokalną ani za polską spółkę, więc brak ten nic tu nie odbiera poza samym faktem. Żaden z pięciu wpisów scandiweb w rejestrze agencji Hyvä nie jest polski. Kupujący, który potrzebuje faktury od polskiego podmiotu i umowy w polskim prawie, ma na tej liście osiem agencji z polską spółką, od Aurora Creation Sp. z o.o. w Białymstoku po Ageno Sp. z o.o. w Bielsku-Białej. Warto przy tym wiedzieć, że SUNZINET, mimo pełnej polskiej wersji serwisu, również nie publikuje polskiej spółki, numeru KRS ani NIP na przeczytanych stronach.

Co zrobić z tą stroną przed rozmową z agencją?

Wziąć z niej sześć pytań i zadać je każdemu dostawcy tak samo, bo porównanie działa tylko przy jednakowym briefie. Kto imiennie prowadzi moje konto i co się dzieje, kiedy ta osoba odchodzi. Do kogo należy kod, czy dostanę repozytorium i co dostanę na wyjściu, jeśli się rozstaniemy. Ile godzin na reakcję i ile na naprawę, w jakich godzinach i co, jeśli termin przepadnie. Do jakiego narzędzia dostanę dostęp i kto ustala kolejność zadań. Gdzie mogę sprawdzić opinie z liczbą opinii. Co dostanę na piśmie przed podpisaniem umowy i czy to jest bezpłatne. Jeśli odpowiedzi nie da się zapisać w jednym zdaniu z liczbą, to nie jest odpowiedź.